
Wydarzyło się to 4 września 2026 roku, gdy w biurze szkoły jazdy z Poznania odezwał się telefon. Jak się okazało, dzwonił Mieszko. Był to kursant, który tego dnia przystąpił do egzaminu praktycznego na kategorię B.
— Panie Cezary — rzekł chłopak — właśnie zdałem za pierwszym podejściem!
— Gratulacje! — Ucieszył się mężczyzna.
— Teraz jadę z ojcem kupić używaną furę, a potem zawiozę rodzinkę na wesele mojej siorki…
— Gdy wrócisz z wesela — ciągnął szef OSK — podjedź pod naszą szkołę swoim nowym samochodem, abyśmy mogli się nacieszyć z tobą…
— Ok, jak wrócę z zabawy, podjadę furką…
Jakieś dwa tygodnie później pod biurem OSK stanęła taksówka. Wysiadł z niej Mieszko. Gdy chłopak przekroczył progi sekretariatu, był blady jak śnieg.
— Czemu nie przyjechałeś swoim autem? — zapytał szef ośrodka, odchylając się na fotelu w swoim gabinecie.
— Panie Cezary — rzekł Mieszko — przyjechałem ponownie zapisać się na kurs na kategorię B.
Szef OSK niemal zleciał z fotela.
Jakim cudem młody kierowca tak szybko stracił uprawnienia? O tym za chwilę. Najpierw wyjaśnijmy, jakie zmiany w przepisach przyniósł nam 4 września.
Od 4 września 2026 roku osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B, są objęte okresem próbnym. Rozpoczyna się on od momentu, kiedy zostanie fizycznie wydane prawko bądź od dnia zdania egzaminu w WORD-zie w przypadku wygenerowania dokumentu tymczasowego. Wynosi dwa lata dla osób pełnoletnich. Natomiast w sytuacji uzyskania uprawnień przed 18. rokiem życia, trwa trzy lata lub do ukończenia 20. roku życia. Warto zaznaczyć, że przepis ten nie dotyczy kierowców, którzy zdali egzaminy na kategorię B przed 4 września 2026 roku.
Niestety, ale okres próbny może zostać wydłużony o kolejne dwa lata. Stanie się tak, jeśli w tym czasie nowy kierowca popełni dwa poważne wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Jednak muszą one zostać potwierdzone prawomocnymi mandatami lub wyrokami.
Jakie wykroczenia przedłużą okres próbny?
Jeżeli młody kierowca popełni podczas okresu próbnego dwa takie wykroczenia, które zostaną prawomocnie rozstrzygnięte, okres próbny ulegnie przedłużeniu o dwa lata. W przypadku trzech takich wykroczeń, zostanie cofnięte prawo jazdy. Warto zauważyć, że czasem wystarczy jedno przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione w okresie próbnym, aby stracić uprawnienia.
Jakie jedno przestępstwo może doprowadzić do utraty prawka?
Jeśli w okresie próbnym świeży kierowca zbierze więcej niż 12 punktów karnych, nie straci od razu prawa jazdy. W ciągu roku musi jednak odbyć w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy (ODTJ) godzinne szkolenie praktyczne, którego cena nie będzie mogła przekroczyć 500 zł. Brak przejścia takiego szkolenia oznacza utratę uprawnień.
Tymczasem jeśli nowy kierowca przekroczy 20 punktów karnych w pierwszym roku, starosta z automatu cofnie mu prawo jazdy. Po pozbawieniu uprawnień będzie musiał ponownie odbyć kurs prawa jazdy oraz zdać egzamin państwowy.
Przepisy obowiązujące od 4 września mówią o cofnięciu wszystkich uprawnień wraz z konsekwencjami z tego wynikającymi, czyli ponownym odbyciem szkoleń i egzaminów państwowych. W związku z tym należy podkreślić, że utracie ulegną także inne prawka na kategorie: AM, A1, B1 czy T.
Jednak jest tu pewne „ale”… Otóż mamy do czynienia poniekąd z dwoma „okresami próbnymi”. Pierwszy z nich jest tym, który wszedł w życie właśnie 4 września 2026 roku. Został on wprowadzony za sprawą aktualizacji Ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Jak już wiemy okres ten dotyczy wyłącznie osób, które po raz pierwszy zdobyły prawko kategorii B. Jeśli więc je stracą, będą musiały odbyć od nowa cały kurs oraz ponownie zdać egzamin w WORD-zie.
Jest także drugi, nieformalny „okres próbny”, który towarzyszy nam już od lat. Dotyczy on wszystkich kategorii prawa jazdy i został określony w art. 18 Ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Chociaż częściowo się on pokrywa z pierwszym okresem, to nie zawiera wykroczeń, które tamten wymienia. W tym przypadku odbiór prawka następuje na wniosek komendanta wojewódzkiego policji. Jednak zanim żądanie dotrze do wydziału komunikacji, prędzej starosta otrzyma informację z CEK-u, która będzie dotyczyła złamania warunków pierwszego okresu.
Pozornie wydaje się, że w przypadku złamania warunków drugiego okresu próbnego nie będzie trzeba robić od nowa kursów na utracone kategorie prawka, bo wystarczy zdać na nie egzaminy w WORD-zie. Jednak w myśl art. 7 ust. 1 pkt 6 Ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw stosuje się ten sam co w pierwszym okresie próbnym art. 104 ustawy o kierujących pojazdami. W nim stoi jasno, że kierowca musi poprzedzić egzamin państwowy odbytym kursem w OSK.
Wygląda także na to, że nowi kierowcy w przypadku utraty prawka stracą wszystkie dotychczasowe kategorie, nie tylko kategorię B. Jeśli więc będą chcieli je odzyskać, konieczne będzie ponowne odbycie kursów w OSK oraz kolejne przystąpienie do egzaminów państwowych.
Jakie ograniczenia obowiązują w okresie próbnym?
Chcąc odpowiedzieć na powyższe pytanie, powróćmy do historii Mieszka. Otóż gdy młody kierowca podjechał pod biuro OSK taksówką zamiast swoim nowym samochodem, szef ośrodka zrozumiał, że stało się coś złego. Rozmowa z chłopakiem potwierdziła, że utracił uprawnienia na kategorię B.
— Jak do tego doszło? — zapytał Cezary.
— Jak pan wie, wybrałem się z rodzinką na wesele moim nowym samochodem, używanym Oplem. To ja przewiozłem najbliższą rodzinę z kościoła na wesele. Potem, gdy usiadłem przy stole, wujek Albin namawiał mnie, abym z nim oblał ślub siostry oraz zrobienie prawka. Początkowo się przed tym broniłem, ale wujek nalegał, że to męski obowiązek. Oprócz tego argumentował, że od dwóch lampek wina nic mi nie grozi, bo rano będę trzeźwy jak abstynent. W końcu uległem i go posłuchałem. Przyszedł poranek i to ja odwoziłem rodzinę do hotelu na odpoczynek. Niestety, ale zatrzymała mnie policja. Chociaż wynik badania mieścił się w ogólnie przyjętej normie, bo miałem 0,1 promila, to i tak — z racji bycia nowym kierowcą — straciłem prawko i perspektywę świetnej pracy…
Szef OSK się zasmucił, po czym stwierdził:
— Widzisz, jako kierowca musisz być przewidujący nie tylko na drodze, ale także poza nią. Skoro wujek Albin był taki mądry, to może on ci teraz sfinansuje kurs na kategorię B w szkole jazdy z Poznania oraz egzamin w tutejszym WORD-zie?
Autor: Cezary Drozdowski
Redaktor: Maciej Bukowski
PS Oto, jak możemy Ci jeszcze pomóc: